Ślizgacz meblowy - co to jest? Do czego służy?

Ślizgacz meblowy – co to jest? Do czego służy?


Wyobraź sobie, że skończyłeś remont kapitalny swojego mieszkania. Położyłeś nowe podłogi, w niektórych miejscach z desek, w innych z paneli, a w jeszcze innych miejscach wydałeś mnóstwo pieniędzy na piękne, błyszczące kafle podłogowe.

Zastanawiasz się teraz co zrobić? Kiedy już zaczniesz wstawiać swoje ukochane, stare meble najprawdopodobniej podczas ich przesuwania uda Ci się tą piękną podłogę porysować!

Na szczęście, nie jesteś jedynym człowiekiem, który ma takie problemy. Kiedyś rozwiązaniem tego problemu było przybijanie gwoździkami pod meble filcowych podkładek. Było to jakieś rozwiązanie, ale kiedy był to na przykład często przestawiany ciężki fotel, prędzej czy później filc się przecierał i mocujący go gwoździk zaczynał wystawać i rysować podłogę. Kiedy udało się połączyć wytrzymały plastyk ze stalą, wymyślono ślizgacze meblowe. Takie ślizgacze są bardzo tanie, łatwe w aplikacji, jeśli się zużyją, równie łatwo je usunąć i w to miejsce wstawić nowe. Na załączonym poniżej rysunku widać, że konstrukcja ślizgacza jest ekstremalnie prosta, to połączenie starego pomysłu, z nowoczesną technologią. Zamiast filcu zastosowano plastyk o odpowiedniej wytrzymałości i problem został rozwiązany. Plastykowy ślizgacz jest wytrzymalszy od filcowej podkładki, przymocowany do podstawy mebla powoduje, że łatwiej jest go przesuwać. Plastyk jest przecież bardziej śliski niż filc i z tego powodu łatwiej przesuwać takie meble.

W ofercie kartuskiego Frankopolu znajdują się ślizgacze podwójne, które najlepiej nadają się do szaf, szafek, łóżek czy innych większych mebli. Zdjęcie takiego ślizgacza prezentuję poniżej.

Frania

Prowadzę blog z gwintem dla firmy Frankopol z Kartuz.

Przeczytaj też...

5 komentarzy

  • Mark
    14 maja 2021 z 00:56

    Wow, czekałem na jakiegoś emaila potwierdzającego że ktoś odpisał a okazało się że miałem zajrzeć tu 🙂
    Dzięki za to 🙂
    A moje drugie pytanie? Czy plastik może być użyty do śłizgania po panelach winylowych?

    • Frania
      Frania
      14 maja 2021 z 10:46

      Do paneli winylowych najbezpieczniejszy będzie ślizgacz plastikowy z wtopionym filcem.

      • Mark
        16 maja 2021 z 10:31

        Fajnie, dziękuję za pomoc

  • Mark
    25 kwietnia 2021 z 23:41

    Dobra, to ja mam dwa pytania do tego artykułu:
    1) pianino: co dać pod pianino, by można je było przemieścić… z pokoju, w którym stoi teraz – na wielkiej płycie z betonu po „wyszarpaniu” spod niego starej wykładziny – do pokoju z nowymi, drogimi panelami winylowymi?
    Najlogiczniejsze są kółka, ale w sklepach budowlanych małe kółka mają max udźwig 40kg. Pianino waży podobno od 300kg wzwyż…
    2) co z filcowymi podkładkami, które się przykleja (na przykład do krzeseł) a nie przybija – tu ryzyko wyjścia gwoździa po czasie nie istnieje. Czy ten plastik ze ślizgaczy jest lepszy dla paneli winylowych niż filc?

POZOSTAW KOMENTARZ

Archiwum bloga

O mnie

Frania

Frania

Prowadzę blog o mocowaniach, śrubach, nakrętkach itd... Czyli blog z gwintem.