Wkręty z czarnym ocynkiem - do czego ich używamy?

Wkręty z czarnym ocynkiem – do czego ich używamy?


Po raz kolejny chcę Wam wspomnieć o wkrętach i śrubach, które są w powszechnym użyciu, spotykamy się z nimi praktycznie na każdym kroku i kompletnie nie uświadamiamy sobie faktu ich zastosowania w życiu codziennym. Mowa tu oczywiście o czarnych śrubach i wkrętach z ocynkiem, takie w swojej ofercie ma kartuski Frankopol.

Wkręty z czarnym ocynkiem - do czego ich używamy?

Śruby z czarnym ocynkiem

Wkręty i śruby tego typu najczęściej są wykorzystywane w przemyśle meblowym, elektronicznym i samochodowym. Ze względu na swoje właściwości, odporność na warunki atmosferyczne, a szczególnie ze względu na kolor, są niejednokrotnie wykorzystywane jako element dekoracyjny. Na kilku poniższych fotografiach przedstawiam Wam zdjęcia różnych mebli, a nawet całe wyposażenie lokali klubowych, wykonanych w oparciu o materiały skręcane przy pomocy takich właśnie śrub i wkrętów. Niekiedy są one wręcz uwypuklone i stanowią element dekoracyjny. Innym razem elementy z czarnym ocynkiem są umiejętnie schowane przed ludzkim okiem. Jednak w każdym wypadku wkręty czy śruby z czarnym ocynkiem pełnią rolę elementów trwale łączących poszczególne elementy mebli.

Oczywiście fakt, że są one wykorzystywane jako elementy dekoracyjne wyposażenia nie zmienia w niczym ich podstawowych właściwości, czyli wytrzymałości czy odporności na czynniki atmosferyczne czy chemiczne. Każdy wkręt czy śruba muszą spełniać określone normy i wymagania techniczne niezależnie od tego, czy pełnią rolę dekoracyjną, czy wyłącznie użytkową. Kupując takie śruby czy wkręty w kartuskim Frankopolu, macie pewność jakości i bezpieczeństwa. Sprzedawane tam materiały są odpowiedniej jakości i na pewno Was nie zawiodą niezależnie od tego, czy użyjecie ich jako element dekoracyjny, czy też czysto użytkowy.

Frania

Prowadzę blog z gwintem dla firmy Frankopol z Kartuz.

Przeczytaj też...

POZOSTAW KOMENTARZ

Archiwum bloga

O mnie

Frania

Frania

Prowadzę blog o mocowaniach, śrubach, nakrętkach itd... Czyli blog z gwintem.