Własny stół z metalowym stelażem  Blog z gwintem

Własny stół z metalowym stelażem


Od jakiegoś czasu stało się modne (i coraz bardzie się popularyzuje) samodzielne konstruowanie lub składanie z gotowych części mebli, a szczególnie stołów. W sieci można znaleźć mnóstwo poradników na temat tego jak sprawić sobie taki stół, szafkę czy krzesło.

Postanowiłam pokazać Wam na kilku przykładach, jak świetnie można wykonać taki oryginalny stół. Niektóre firmy oferują w sprzedaży gotowe konstrukcje stalowe, do których wystarczy zamontować blat wykonany według własnego pomysłu. Całą atrakcją jest to, że właściwie nikt oprócz nas nie będzie miał drugiego takiego samego mebla. Mało prawdopodobne jest żeby ktoś wykonał dokładnie taki sam stół jak nasz, nawet jeżeli zakupi u producenta dokładnie taki sam model. Możemy sobie wykonać do takiego stołu blat praktycznie z dowolnego materiału. Same tzw. „nogi” czyli konstrukcja na której opiera się blat, najczęściej jest sprzedawana jako jedna całość, wszystkie elementy są pospawane (w wypadku stołu bardzie industrialnego mogą być nitowane elementy – nada to konstrukcji niepowtarzalnych cech) w całość – choć widziałam również oferty gdzie części były skręcane przy pomocy śrub i nakrętek. Zazwyczaj takie elementy są oferowane w zestawie z metalowymi częściami, ale oczywiście gdyby ktoś je zgubił czy chciał zakupić inne, to może skorzystać z bogatej oferty kartuskiego Frankopolu – posiadają chyba każdą potrzebną do tego celu śrubę, podkładkę czy nakrętkę w odpowiednim kolorze i rozmiarze.

Gotowe metalowe elementy można oczywiście pomalować na wybrany kolor, lub pozostawić w takim stanie, jak wykończył je producent. największe pole do popisu daje nam powierzchnia blatu, jego kształt i sam materiał z którego będzie on wykonany. Można to zrobić z grubego drewna (nawet nie okorowanego), ze sklejki, można położyć stalową czy aluminiową blachę, ustawić na nim blat kamienny czy też wykonać jakąś konstrukcję mieszaną lub nietypową – widziałam np. blat wykonany z żywicy (można w niej np. zatopić jakiś ozdobny metalowy element) czy też kleju.

Zapraszam do obejrzenia kilku filmów pokazujących to, o czym powyżej pisałam. Jedynym ograniczeniem jest Wasza wyobraźnia, Wasz stół może być bardzo oryginalny i jedyny w swoim rodzaju!

Frania

Prowadzę blog z gwintem dla firmy Frankopol z Kartuz.

Przeczytaj też...

POZOSTAW KOMENTARZ

Archiwum bloga

O mnie

Frania

Frania

Prowadzę blog o mocowaniach, śrubach, nakrętkach itd... Czyli blog z gwintem.